Skocz do zawartości
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies! Więcej informacji

Ta strona używa cookies!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.Więcej informacji tutaj

 

 

janio

Zarejestrowani
  • Zawartość

    21
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

10 Good

O janio

  • Tytuł
    Zarejestrowany
  1. Jak w tytule, zauważyłem, że mam nie wszystkie kontakty w Gear S, które mam w telefonie, jak można je uaktualnić w Gear S?
  2. Jak w temacie - rok temu zakupiłem smartwatcha Go Clever Quantum 550, po pewnym czasie zaczęły się problemy z użytkowaniem telefonu, który: 1. Sam się wyłączał i trzeba było odczekać jakiś czas, żeby móc go ponownie uruchomić. 2. W czasie rozmowy przychodzącej, po paru sekundach zrywał połączenie. 3. Były trudności w naładowaniu baterii, a ostatnio w ogóle nie dawała się naładować. Zgłosiłem usterki do sklepu 4Kraft, z którego, za pośrednictwem Allegro, sprzęt zakupiłem - kazali spakować sprzęt i czekać na kuriera, od którego dowiedziałem się, że ma dostarczyć ten sprzęt do: Serwis Centralny, GOCLEVER Sp. z . , ul. Skórzewska 35, Wysogotowo (Poznań), 62-081 Przeźmierowo, Polska. Ok, kurier przyjechał, sprzęt odebrał - po około tygodniu, dzwoni kurier, że ma dla mnie przesyłkę, ok odbieram - smartwatch, ten sam, a więc myślę sobie - naprawiony. Wyciągam urządzenie oraz protokół serwisowy, w którym jest jedna, jedyna diagnoza - niesprawna bateria, która nie podlega gwarancji - jeśli jestem zainteresowany wymianą baterii na mój koszt, to mam odesłać z powrotem urządzenie lub zakupić u nich w serwisie taką baterię i samemu sobie wymieć. Myślę sobie, po kiego grzyba mam odsyłać telefon, tylko po to, żeby ktoś z serwisu włożył nową baterię - kompletna bzdura - takąż też wydała mi się sytuacja, że serwis, mając do mnie namiary, zarówno telefon jak i e-mail (dołączyłem do przesyłki razem z opisem usterek), zamiast się ze mną skontaktować i ustalić, czy zgadzam się na odpłatna wymianę baterii, po prostu odesłał sprzęt. Ok, myślę sobie, w sumie, co za różnica - kupię u nich, po prostu tę baterię i sobie wymienię, żaden kłopot - tak też zrobiłem - jeszcze tego samego dnia, napisałem e-maila, na adres podany w protokole naprawy, z zapytaniem, w jaki sposób mogę tę baterię u nich zakupić - dostałem e-maila, że mam zrobić przelew na kwotę 85,00 zł (70 zł bateria + 15 złotych przesyłka - list polecony kosztuje 4,20 zł), ale ok - zapłaciłem. Po około 2 tygodniach przyszła przesyłka z baterią, którą natychmiast wymieniłem i próbowałem naładować - bateria naładowała się do 46% i dalej ani rusz, co więcej telefon, jak się wyłączał, tak nadal się wyłącza i jak zrywał połączenia przychodzące, tak nadal zrywa. Piszę więc po raz kolejny do sklepu 4Kraft, że otrzymałem nienaprawiony sprzęt - odpowiedź - proszę spakować o czekać na kuriera - procedura, dokładnie jak poprzednio. Mija tydzień - nic, mija drugi - nic, mija trzeci - nic, mija czwarty - wchodzę na stronę serwisu żeby sprawdzić status naprawy - brak zgłoszenia o takim numerze, jaki otrzymałem - zdziwiłem się wielce, a więc dzwonię bezpośrednio do serwisu - odbiera gostek - mówię mu o co chodzi, a on po sprawdzeniu, mówi, że faktycznie naprawy o tym numerze nie ma, bo w telefonie zostały zdiagnozowane usterki, których oni, nie są w stanie naprawić - konkretnie chodziło o uszkodzenie płyty głównej. Powiedział mi również, że już wysłali info do 4Kraft, wraz z fakturą korygującą, sugerując 4Kraft, zwrot kosztów zakupu - ok, myślę sobie, ale co z baterią, którą kazali mi kupić, a która nie pasuje do żadnego innego telefonu - gostek nie wie i proponuje, żeby się skontaktował z osobą od której, u nich w serwisie zakupiłem tę baterią - dzwonię więc do gościa, (Przemysław Sójka) a on mi mówi, że mogą mi tę baterię odesłać - pytam go zatem, po co mi bateria, skoro nie mam urządzenia - ta wersja została wycofana ze sprzedaży i zastąpiona wersją Quantum 2 550, do której bateria nie pasuje - a on mi na to, że jest mu przykro, ale nic więcej zrobić nie może. Żeby mieć sprawę na piśmie, wysyłam do niego e-maila, w którym tłumaczę, jak krowie na rowie, że baterię zakupiłem tylko dlatego, że ich fachowiec nie był w stanie, prawidłowo zdiagnozować usterek telefonu, bo gdyby to zrobił prawidłowo, już wówczas postawiłby diagnozę o uszkodzeniu płyty głównej - teraz będzie najlepsze, poniżej odpowiedź gostka, który nazywa się Przemek Sójka, któremu "jest przykro", że naciągnął mnie na dodatkowy koszt - cytat dosłowny (kopiuj - wklej): "Witam Bateria byłą uszkodzona i dlatego trzeba ją było wymienić. To nie jest tak, że nie można naprawić tego urządzenia ale, że oczekiwanie na części przekroczy maksymalny możliwy czas naprawy. W takiej sytuacji nie pozostaje nam nic innego niż wystawić Protokół nienaprawialności. Przykro mi, że najpierw zakupił Pan baterię a teraz uszkodzona jest płyta główna, jednak bez wymiany baterii nie byłoby możliwe wykrycie innych problemów z urządzeniem." Co Wy na to?Fabryczny Serwis, któremu klient musi kupić baterię, bo bez tego, nie jest w stanie przeprowadzić diagnozy sprzętu.
  3. janio

    Już wszystko wiadomo, należy odinstalować z telefonu: smartSkinzHostApp Tyle, że przywrócić zegara się już nie da, bo dev pieniążki za apkę dostał, po czym ją usunął.
  4. janio

    W związku ze zmianą (aktualizacją) ROMu, znowu powrócił problem aplikacji zegara, która nie jest zainstalowana w smartwatchu, ale w Galaxy App, pokazuje się tak, jakby była zainstalowana, przez co, nie można jej ponownie zainstalować. Wie ktoś może, jak skutecznie pozbyć się tej aplikacji ze smartwatcha?
  5. Dzisiaj kurier dostarczył mi naprawionego Geara, oczywiście naprawa w ramach gwarancji, a konkretnie wgranie oprogramowania i wreszcie wszystko działa tak, jak powinno Nauczeni moim przykładem, na prawdę bądźcie ostrożni przy wszelkich "mykach" z oryginalnym oprogramowaniem, ja w każdym razie już się do tego nie dotykam
  6. Niestety, wszelkie zabiegi na nic Po zainstalowaniu Sysdata.tar, zegarek w ogóle się nie odpalił, pozostał przy ekranie startowym GEAR Wszedłem więc ponownie w recovery (przy wyłączonym urządzeniu) i kilkakrotnie zrobiłem reset do ustawień fabrycznych, za pomocą opcji "recovery" - po odpaleniu, mam ekran przed parowaniem, w języku niemieckim. Wszedłem ponownie w recovery (na wyłączonym) i odpaliłem opcję "download", z przez Odina wgrałem ten najnowszy polski ROM - wszystko na nic, po odpaleniu znowu jest ten niemiecki ekran Nie mam już pomysłów, co z tym zrobić, jedyne co mi przychodzi do głowy, to wgranie Androida, ale wówczas wszelkie funkcje, dla którego kupiłem to ustrojstwo, nie będą dostępne lub nauka niemieckiego
  7. Zainstalowałem Custom Recovery (TWRP) z pliku, który podał Szewcu, przy wgrywaniu Androida, jednak po wejściu w opcję "vipe", jest jedynie "vipe cache" i "format data", a nie tak jak w fonie "vipe data", "vipe system" Ale nawet przy próbie wyczyszczenia "vipe cache" czy "format data", wyskakuje "Failed" i komunikat: "E:Failed to vipe dalvik Updaiting partition details... ...done A, dla "format data": E: Enable to locate / data Updaiting partition details... ...done - - - - - - - - - -Dołączono- - - - - - - - - - Ma ktoś może CWM? Może przez niego by poszło ty czyszczenie. - - - - - - - - - -Dołączono- - - - - - - - - - A, co myślicie o takim rozwiązaniu, żeby zainstalować Androida? Może on wyczyści całkowicie Tizena i później po jego wyczyszczeniu, da się wgrać na czysto ten ROM.
  8. A, nie ma sposobu, żeby to pousuwać? Ale w jaki sposób wykonywana jest aktualizacja, skoro pozostaje wcześniejszym ROM? Nie wiem, bo nie mogę sparować fona z zegarkiem, ale z tego co pamiętam, to nie ma tam opcji ustawienia/zmiany języka.
  9. Szewcu, resetów, czyli włączyć - wyłączyć, czy kilka razy przywrócić ustawienia fabryczne z wyłączonego zegarka?
  10. Tak tak, wchodzę w "download", wówczas mam łączność z Odinem i wgrywam ROM. Natomiast ustawienia fabryczne przywracam za pomocą "recowery" z wyłączonego zegarka i wówczas pojawia mi się ten niemiecki w opcji niesparowanej z fonem. Czy nie ma metody, żeby wyczyścić zegarek ze wszystkiego co ma zainstalowane i wgrać ROM na nowo? Czemu zostają te "śmieci" w postaci tego poprzedniego ROMu, a nie ten nowy, pomimo, że Odin pokazuje sukces instalacji?
  11. A, jak to zrobić przez "download"? Po uruchomieniu "download", zegarek przechodzi w stan gotowości podłączenia go przez Odina, przywracanie robię przez "recowery" z wyłączonego zegarka, ze skutkiem, jaki opisałem. Być może w tym tkwi problem, ale jak zrobić to przywracanie przez "download" z wyłączonego zegarka?
  12. Szewcu, wgrałem podany przez Ciebie plik, chociaż to on, był powodem całego tego zamieszania i jest dokładnie to samo - czyli, nie można zainstalować żadnego innego ROMu, chyba, że robię jakiś błąd podczas instalacji, a więc opiszę, jak ją przeprowadziłem. 1. Podłączyłem Geara do kompa. 2. Wszedłem w "download" na zegarku. 3. Odpaliłem Odina na kompie i wskazałem plik i start. 4. Po zainstalowaniu, zegarek odpalił się z jakimś hiszpańskojęzycznym ROMem w fazie odblokowanej z poustawianymi wieloma parametrami, w tym ze zmienioną czcionką. 5. Wszedłem ponownie w download i analogicznie, za pośrednictwem ODINA, wgrałem ROM, który podałeś. 6. Po instalacji ROM-u zegarek się odpalił, z tym hiszpańsko języcznym, odblokowanym i poustawianym ROMem. Czyli jest dokładnie to samo, co było Teraz robiąc przywracanie ustawień, za pomocą opcji "recowery", znowu mam ten Niemiecki przed odblokowaniem.
  13. Niestety, to samo Nie ma jakiegoś sposobu, żeby całkowicie usunąć ten ROM i na czyste urządzenie wgrać ten polski?
  14. Zrobiłem dokładnie, tak jak napisałeś, na tym "obcym" ROMie, zrobiłem przywrócenia ustawień fabrycznych, tak, że pojawił mi się ekran przed parowaniem, następnie wszedłem w downloadera i za pomocą Odina wgrałem ten ROM, który zamieścił Szewcu - cała operacja przebiegła pomyślnie, co potwierdził komunikat w Odinie i po restarcie Geara mam znowu ten "obcy" ROM, gdzie np. zamiast okienka "połączenie alarmowe" mam "notruf", a zamiast "dalej" - "Fortfahren" [ATTACH=CONFIG]7854[/ATTACH] Cała ta heca zaczęła się po wgraniu czegoś takiego "TizenRecovery_v2.tar"
  15. Jak się pozbyć obcojęzycznego ROM-u, zainstalowanego przez pomyłkę? Zrobiłem to, bo to wydawało mi się najprostsze rozwiązanie, ale niestety ROM się nie zmienił, nadal jest ten niemiecki czy hiszpański - jakiś dziwny język. Mało tego, nawet ustawienia się nie zmieniają po wgraniu tego polskiego ROMu odinem. Ten, który wgrałem miał rozszerzenie .tar i żadną miarą nie mogę się go pozbyć. Może jakby był jakiś polski ROM z takim rozszerzeniem, to by go zastąpił.
×