Skocz do zawartości
Ważne: Strona wykorzystuje pliki cookies! Więcej informacji

Ta strona używa cookies!

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących cookies.Więcej informacji tutaj

 

 

Pattttti

Programy antywirusowe - warto używać czy nie?

Recommended Posts

Dużo pobieram, dużo instaluje, nie używam antywirów i moje urządzenia mają się dobrze. Oczywiście wyznaje zasady, które wymienił Rasta - dzięki temu mam spokój, a mam abonament.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

jak tylko jedna osoba i to bardzo roztropnie używa tel to pewnie zagrożenie jest mniejsze, ja mam spokój że mam tego antywira tym bardziej, że kilka opcji która ma też mi się przydały m.in. blokowanie niechcianych połączeń, czy ukrywanie poufnych kontaktów.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Większość wirusów tworzą same firmy antywirusowe przez co mogą się potem pochwalić 99% skutecznością a nawet zwrotem pieniędzy klientowi w przypadku możliwych kradzieży. Malware było, jest i będzie więc można nawet skorzystać z przysłowia: przezorny zawsze ubezpieczony. Jeśli ktoś ma zapisane w telefonie hasła, inne ważne dane to posiadanie antywirusa jest wskazane. Google Play nie jest w 100% bezpieczny. Jest to opinia programisty oraz wieloletniego użytkownika systemu Android. Z drugiej strony Windows pobiera dane użytkowników i nic z tym ludzie nie robią a można wyłączyć pewne opcje w ustawieniach dzięki czemu pamięć RAM nie jest obciążona, nie mówiąc o innych podzespołach. Obecnie to nie Malware jest problemem a inwigilacja. Oni mają nawet na to wytłumaczenie stosując propagandowe hasło pod nazwą "walka z terroryzmem", który sami sztucznie wywołują. Ponadto NSA (Agencja Bezpieczeństwa Narodowego) analizuje i łamie zabezpieczenia programów antywirusowych aby uzyskać dostęp do poufnych danych. Kaspersky Lab wypowiedziało się w tej sprawie: "Niezwykle martwi nas, że organizacje rządowe w swoich działaniach znajdują czas na atakowanie prywatnych firm zajmujących się zabezpieczaniem komputerów". Wniosek z tego jest między innymi taki, że zestawienia antywirusów nie powinny mieć miejsca, ponieważ nie ma najlepszego antywirusa i nigdy on nie powstanie.

Edytowane przez Atom

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Większość wirusów tworzą same firmy antywirusowe... Obecnie to nie Malware jest problemem a inwigilacja. Oni mają nawet na to wytłumaczenie stosując propagandowe hasło pod nazwą "walka z terroryzmem", który sami sztucznie wywołują...

Kolego, skąd Ty takie głupoty bierzesz?!:(:-/:szok:

Chyba nigdy nie zajmowałeś się bezpieczeństwem danych, w tym cyfrowych!

Gdy czytam takie rzeczy, to...:censored:

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja nie używam żadnego antywirusa i jeszcze nigdy nie zdarzyło mi się zawirusować telefon. Po tym co czytam chyba zainstaluję sobie jakiś program.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach
Kolego, skąd Ty takie głupoty bierzesz?!:(:-/:szok:

Chyba nigdy nie zajmowałeś się bezpieczeństwem danych, w tym cyfrowych!

Gdy czytam takie rzeczy, to...:censored:

właśnie Szewcu jest jak Atom napisał......

99% syfu jest tworzsone przez producentów antywirusów.

Poczytaj zanim się odezwiesz..... tym bardziej jako admin

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@jotel-czy Ty już tak masz, że zawsze musisz mieć rację, musi wyjść na Twoje i musisz mieć ostatnie słowo? Naprawdę Cię to nie męczy? Uczepiłeś się Szewcu72 jak rzep psiego ogona, chociaż tak naprawdę nie masz zielonego pojęcia o tym czym on się zajmuje na co dzień. Skoro napisał, to co zacytowałeś to wierz, wie o czym pisze...

Ani Ty, ani atom nie tworzycie oprogramowania antywirusowego i z palca wyssane są te Wasze teorie o tym, że to producenci oprogramowania tworzą 99% wirusów. Proszę po raz ostatni-zejdź z Szewcu72, bo nie wiesz o czym piszesz próbując udowadniać jemu niewiedzę.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się, że jeśli używa się mózgu i/lub nie instaluje się podejrzanego softu nie ma co się obawiać o wirusy na Androida. Osobiście uważam że posiadanie antywirusa na Androida to marnowanie MB przestrzeni flasha i baterii. Ale ostatnio wziąłem się za testy Eseta, którego uważam za najlepszego antywirusa na desktopie (używam na Linuksie do skanowania Windowsów). Jest miesięczna darmowa wersja. Jak na razie się nie przydał, ale działa sobie w tle. Pewnie po skończeniu darmowej licencji wyleci.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Eset to nie tylko antywirus. Jest tam Anti-theft i blokada połączeń/SMS. Z każdej z tych 3 funkcjonalności korzystałem i aplikacja pozostaje u mnie na dłużej.

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

@Kris_1 jakie funkcjonalności pozostają po skończeniu się darmowej licencji?

 

Wysłano z Tapatalk / Sent with Tapatalk

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Niektóre wypowiedzi są trochę... dziwne (typu: "trzeba mieć olej w głowie, nie wchodzę na niebezpieczne strony to i się nie boję, itd."), bo nad dzisiejszymi kompami, fonami, apkami, nie do końca mamy panowanie w zakresie, w jakim nam się pozornie wydaje, że mamy. Po drugie fony przejęły funkcje kompów (bankowość - przelewy bezpieczeństwo, mail - załączniki, praca - apy biurowe i załączniki, torrenty, itd. itd.) a tu o "nieszczęście" już nietrudno nawet u najbardziej świadomego usera (ale bez antyvira na zapleczu). Poza tym antyviry nie mają załatwiać sprawy głupoty. Mają _pomagać_ w nadzorze, gdzie normalne oko normalnego usera nie dotrze (bo nie ma takiej możliwości) i to w sytuacji awaryjnej, niekonwencjonalnej, wyjątkowej, niespodziewanej, jednej na tysiąc.

 

Czy w hotelu, gdzie jest zakaz palenia, nie ma systemów ppoż? Są? A po co? Przecież tam nie wolno palić, nie ma zagrożenia! Ale trafi się niesubordynowany baran, który zapali, trafi się awaria instalacji, zwarcie czajnika. Mimo tego, że nie może się nic stać, zabezpiecza się "na wszelki wypadek". I najczęściej ten "wypadek", gdzieś kiedyś się trafi (czyt. ubezpieczenia, bądź brak ubezpieczenia mieszkania ;) i jest "plucie sobie w brodę - gdybym wiedział, to bym...".

 

Oczywiście najważniejszym jest to, co kto robi fonem. Jeśli fon służy tylko do dzwonienia i wykorzystujemy 5% jego potencjału - nie ma tematu (tylko po co komu wtedy smartfon). Jeśli (nawet od święta) odbierasz pocztę, przeglądasz strony, załączniki - padaka się przytrafi - na bank - kwestia czasu i powtórzeń.

 

Konkludując, przez długi czas też wyznawałem taką zasadę rozsądek i świadomość ponad soft... do czasu, gdy dla testu zainstalowałem jednego, czy drugiego antywira i.. o dziwo "przy całej mojej mądrości", po kilku tygodniach użytkowania gały mi wyszły na jeden czy drugi komunikat, który mnie uratował przed łyknięciem jakiegoś syfa. Od tej pory używam.

Edytowane przez JeRRyF3D

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Ja od dawna jestem na Avast, czy to komp, tablet, telefon . Nie zawiódł mnie jeszcze ani razu, i też skóre uratował przed trojanami/wirusami.

 

Wysłane z mojego ZTE Blade A452 przy użyciu Tapatalka

Udostępnij tego posta


Odnośnik do posta
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Dodaj konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się tutaj.

Zaloguj się teraz


×